Kochamy tu (dobra, ja bardziej) Low Budget Cru. Kev Brown, Kenn Starr i Oddisee, trio z megnetyczną zajawką do robienia mega tru hip hopu. Bity tak dirti, jakby wystukiwane w MPC brudnymi paluchami Keva lub Oddisee, przywołują na myśl najlepsze, złote lata hip hopu (chociaż to pojęcie jest akurat dosyć relatywne, przyjmijmy, że dla nas do lata 90). Po solowych projektach Keva (I do what i do) i Kenna (Starr Status) swoją solową płytę wypuścił Oddisee. Gościnnie : Phonte, Black Milk, Rapper Big Pooh, Georgia Anne Muldrow, J-Live, Kenn Starr, Hassaan Mackey i Finale. Jak dla mnie jest świetnie, bity - brudne hip hopowe brzmienia oparte na kozackich soulowych samplach, do tego ‘ciemne’ breaki i wszechobecny trzask winyla. Gościnne zwrotki zlewają sie z klimatem płyty idealnie, niemożliwie jaram się tu głównie What`s Crazy z J-Live i Drugs Outside z Phonte i Black Milkiem.
Aha, i wywiad z Oddisee.
Miłgo słuchania, wszystko jak zwykle na hhb.org.uk…















